Ciepło ucieka tam, gdzie wchodzi przeciąg
Nawet nowoczesne okno z czasem traci szczelność, a stare drewniane ramy bywają jak otwarte na oścież szczeliny. Zimą tędy ucieka kosztownie wytworzone ciepło, a do środka wchodzi zimne powietrze, przez które dokręcamy ogrzewanie. Uszczelnienie okien to jedna z najtańszych i najszybciej zwracających się rzeczy, które można zrobić przed sezonem grzewczym.
Jak znaleźć nieszczelności
Przeciąg łatwo wykryć płomieniem świeczki albo zapalniczki: przesuwamy go wzdłuż ramy, a tam, gdzie płomień się wychyla, ucieka powietrze. Można też przyłożyć dłoń do styku skrzydła z ramą w mroźny dzień — zimny strumień od razu zdradza problem. Najczęściej przewiewa na obwodzie skrzydła i przy ościeżnicy.
Tanie sposoby na uszczelnienie
- Taśmy uszczelniające — samoprzylepne pianki i gumki naklejane na ramę, koszt kilkunastu złotych.
- Regulacja okuć — w oknach plastikowych dokręcenie zaczepów dociska skrzydło mocniej.
- Wałki pod drzwi balkonowe — blokują przeciąg przy progu.
Nie zaklejaj na głucho
Uszczelniając okna, łatwo przesadzić i odciąć mieszkanie od dopływu powietrza. Tymczasem wilgoć z gotowania, suszenia prania i oddychania musi mieć gdzie uchodzić, inaczej osiada na ścianach i prowadzi do pleśni. Dlatego uszczelniamy przeciągi, ale nadal regularnie i krótko wietrzymy — szczelny dom potrzebuje świadomej wymiany powietrza.
Mały wydatek, odczuwalna różnica
Komplet taśm uszczelniających kosztuje mniej niż jeden zimowy rachunek za nadmiarowe ogrzewanie. Po uszczelnieniu w pokojach przestaje ciągnąć od okien, a temperatura utrzymuje się przy niższym ustawieniu grzejnika. To jedna z tych prac, które robi się raz na kilka sezonów, a korzyść czuć przez całą zimę.